środa, 17 lutego 2010
Urodziła...
Oto fotka samicy czarnej tuż po urodzeniu młodych. Samica dała około 200 sztuk narybku, z czego 3/4 było czarnych, a reszta zielonych. Narodziny miały miejsce 24 stycznia. Młode w "kotniczku" karmione były żywym solowcem (ok. 2 tygodnie), a następnie siekanym rurecznikiem, mrożonym cyklopem oraz mikrovitem (Tropical) . Obecnie pływają już w dużym zbiorniku. Do ich diety wprowadzam powoli mrożoną artemię i rozdrabniany pokarm płatkowy (Tetrarubin, Tetramin) oraz "lane kluseczki" (manna+jajko+fishtamin).

wtorek, 16 lutego 2010
Samica neonowa
Udało mi się zdobyć jakiś czas temu młodziutką samiczkę neonową lira. Wczoraj urodziła mi młode (ok 100 sztuk). To już drugi jej miot,pierwszy był równie liczny. Samica ma barwę zieloną, a samce, które do niej dałam są złote (żółte). W pierwszym miocie część młodych wyszła zielona, a część żółta. Na razie rybki są za małe by stwierdzić coś wiecej, ale rosną szybko, więc za jakiś miesiąc będzie widać czy są wśród nich liry o barwie żółtej.

niedziela, 14 lutego 2010
Samczyk lira neonowy
poniedziałek, 8 lutego 2010
Mieczyk neonowy tuxedo lira
Minęło kilka miesięcy i oto maluchy, które obecnie są dorosłymi rybami, zdolnymi już do rozrodu.
Z krzyżówki zielonej samicy lira i samców neonowych zwykłych uzyskałam oczywiście różne potomstwo: zielone zwykłe i lira, tuxedo zwykłe i lira oraz te, na których mi zależało mieczyki neonowe. Uzyskałam mieczyki neonowe lira i zwykłe, a także neonowe tuxedo normalne i lira. Nie są one takie jak bym chciała. Mają za mało czerwoną płetwę ogonową, ale nad tym bedę dalej pracowała. Może za jakiś czas uda się uzyskać mój "ideał". Póki co samiczka widoczna na zdjęciu jest w wysoko zaawansowanej ciąży. Czekam więc na następne pokolenie tych ryb.

Z krzyżówki zielonej samicy lira i samców neonowych zwykłych uzyskałam oczywiście różne potomstwo: zielone zwykłe i lira, tuxedo zwykłe i lira oraz te, na których mi zależało mieczyki neonowe. Uzyskałam mieczyki neonowe lira i zwykłe, a także neonowe tuxedo normalne i lira. Nie są one takie jak bym chciała. Mają za mało czerwoną płetwę ogonową, ale nad tym bedę dalej pracowała. Może za jakiś czas uda się uzyskać mój "ideał". Póki co samiczka widoczna na zdjęciu jest w wysoko zaawansowanej ciąży. Czekam więc na następne pokolenie tych ryb.
wtorek, 26 stycznia 2010
Już dorosły ...
A moje mieczyki koi weloniaste w końcu dorosły i wkrótce zaczną rodzić młode. Będzie to pokolenie F3 krzyżowane między sobą. Samce i samice nie są rodzeństwem, gdyż pochodzą z różnych miotów i od różnych samic. Uzyskam z nich pokolenie F5. Zobaczymy czy w końcu uzyskam w 100% czyste stadka młodych koi, bez żadnej sztuki czerwonej albino w miocie.

poniedziałek, 25 stycznia 2010
W lisopadzie dostałam od znajomego hodowcy z Niemiec 3 sztuki samiczek koi albino forma lira. Samiczki pływały sobie z moimi samcami, a dwa dni temu jedna z nich urodziła mi pierwsze młode. Stadko liczy około 30 sztuk. Młode są zdrowe i silne. Przez pierwszy tydzień karmione są wyłącznie żywym pokarmem (solowiec- artemia), więc rosną bardzo szybko. Jestem ciekawa czy pojawią się w stadku jakieś ładne samiczki lira do dalszej zabawy.
niedziela, 24 stycznia 2010
Witam Was po przerwie świąteczno-noworocznej.
Mam za sobą bardzo pracowity okres jeśli chodzi o sprzedaż ryb. Nie narzekam też na ilość urodzonych maluszków. Pomimo ogromnej sprzedaży, kotniki nadal są pełne narybku, który czeka na zwolnienie miejsca w wiekszym akwarium.
W ramach ciekawostek - jedna z moich samic czerwonych urodziła rekordowo dużo młodych.
Zadałam pytanie kilku moim znajomym hodowcom o ilość i nikt nie był blisko. Zgadywano 300 do 400 sztuk. Ja z grubsza szacowałam, że będzie 500 sztuk.
A moja samica dała mi aż 582 sztuki zdrowych maluchów. Poniżej zdjęcie owej samicy. Ma ona około 14 cm długości. Dla porównania wielkości, dałam do niej na ostatniej fotce młodą samicę weloniastą. Taka młoda samica powinna dawać już ok. 100 sztuk narybku.
Mam za sobą bardzo pracowity okres jeśli chodzi o sprzedaż ryb. Nie narzekam też na ilość urodzonych maluszków. Pomimo ogromnej sprzedaży, kotniki nadal są pełne narybku, który czeka na zwolnienie miejsca w wiekszym akwarium.
W ramach ciekawostek - jedna z moich samic czerwonych urodziła rekordowo dużo młodych.
Zadałam pytanie kilku moim znajomym hodowcom o ilość i nikt nie był blisko. Zgadywano 300 do 400 sztuk. Ja z grubsza szacowałam, że będzie 500 sztuk.
A moja samica dała mi aż 582 sztuki zdrowych maluchów. Poniżej zdjęcie owej samicy. Ma ona około 14 cm długości. Dla porównania wielkości, dałam do niej na ostatniej fotce młodą samicę weloniastą. Taka młoda samica powinna dawać już ok. 100 sztuk narybku.
Subskrybuj:
Posty (Atom)